fbpx
Jak robić zdjęcia na media społecznościowe?

Jak robić zdjęcia na media społecznościowe?

Zdjęcia przeznaczone do użytku w postach na Facebooku lub Instagramie powinny być wykonywane ze szczególną uwagą na kilka aspektów. Sprawią one, że nasze zdjęcia będą wyglądać jeszcze lepiej, niż zakładaliśmy i osiągniemy zamierzony efekt.

Kadr, czyli foremka naszego zdjęcia.

Dobra fotografia to pierwsze co rzuca się w oczy odbiorcy. Nie zawartość, emotki lub przycisk wysłania wiadomości – zdjęcie. Przykuwa uwagę i sprawia, że treść jest chętniej czytana. Właśnie dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie grafiki, zanim udostępnimy ją na mediach społecznościowych. “Surowe” fotki bardzo rzadko zdają egzamin i zazwyczaj dają o wiele lepszy efekt, jeżeli poświęcimy kilka chwil, aby je obrobić lub wykorzystać wcześniej przygotowany szablon.

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na kadrowanie zdjęcia. Często fotografie są docinane do kwadratu, aby lepiej wyglądały na mediach takich jak Instagram lub Facebook. Ma to jednak istotne znaczenie tylko w przypadku Instagrama, gdyż na Facebooku równie dobrze mają się grafiki poziome lub pionowe – można tutaj dowolnie eksperymentować, o ile nie przesadzimy ze stosunkiem szerokości do wysokości. Dzięki odpowiedniemu wykadrowaniu zdjęcia możemy również usunąć niechciane “śmieci”, które wkradły się do naszej inwencji twórczej. Dobrym programem do takiej obróbki będzie Photoshop lub jego darmowa alternatywa – Gimp. Jeżeli jednak nie jesteśmy obeznani z programami do edycji graficznej, Canva sprawdzi się wyśmienicie – to proste i bezpłatne narzędzie do edycji grafiki online, które na pewno Was zadowoli.

Photoshop podczas kadrowania zdjęcia, zrobionego za pomocą telefonu

Podczas ustawiania kadru zdjęcia, dobrze jest przewidzieć czy będziemy coś na nie nakładać. Może to być logo, szablon graficzny lub jakiś napis – należy zrobić takim dodatkom “miejsce” na naszej fotografii. Niektóre szablony graficzne “łączą” się z obiektami na zdjęciu, tak więc i to należy sobie odpowiednio zaplanować. Warto w miarę możliwości eksperymentować – jeżeli zaskoczymy naszych odbiorców niestandardową formą grafiki, to na pewno o wiele chętniej przeczytają nasz wpis.

Przewidywanie niektórych operacji pozwala na uniknięcie wielu komplikacji. Brak miejsca na fotografii bywa bardzo problematyczny, szczególnie kiedy chcemy na niej umieścić logo.

Kolory, balans bieli, nasycenie, jasność i.. oświetlenie.

Jeżeli robimy zdjęcia w formacie RAW, mamy dużo możliwości w późniejszej obróbce. Przydatne okażą się programy takie jak: Adobe Photoshop, Adobe Lightroom lub darmowy RawTherapee. W przeciwnym wypadku musimy zadbać o to, aby zrobione przez nas zdjęcie nie wymagało dodatkowej korekty koloru. Co prawda grafika w formacie .JPG lub .PNG może zostać skorygowana pod kątem kontrastu, oświetlenia lub barwy kolorów, ale będzie to zdecydowanie trudniejsze, a pole do popisu o wiele mniejsze.

Podczas robienia zdjęć telefonem, warto wykorzystać darmową aplikację Adobe Lightroom. Jest ona dostępna zarówno na sklepie Google Play, jak i Appstore.

Pierwsze opcje ukazują się już podczas robienia zdjęcia. Włączenie prowadnic oraz przejście na tryb PRO pozwala na dostosowanie ekspozycji, czasu naświetlenia lub ISO. Kiedy wykonamy zdjęcie, z pomocą przychodzą nam zakładki Light oraz Color, gdzie możemy dopracować swoje dzieło – jego barwę, kontrast, cienie i wiele innych parametrów. Można również skorzystać z opcji Auto, która za pomocą komputerowych obliczeń dostosuje naszą fotografię tak, aby uzyskać jak najlepszy efekt.

Niektórzy ludzie stosują filtry na zdjęcia (dostępne np. na Snapchacie lub Instagramie), które również są jakimś rozwiązaniem. Osobiście jednak uważamy, że lepiej dostosować grafikę do swoich potrzeb – daje to o wiele więcej możliwości oraz pozwala uzyskać o niebo lepszy efekt. Tak naprawdę wystarczy tylko trochę praktyki, dostępne jest wiele narzędzi, które ułatwiają obróbkę zdjęć i sprawiają, że nie jest to kłopotliwe nawet dla początkujących osób.

Pakowanie i wysyłanie zdjęć

Po wstępnym przesiewie, ewentualnej obróbce i zminimalizowaniu liczby zdjęć do tych najlepszych – mamy gotową bibliotekę. Dobrze jest korzystać z zewnętrznych hostingów (szczególnie kiedy zdjęć jest dużo). Pozwala to przyśpieszyć pracę, a proces jest o wiele wygodniejszy niż załączanie dziesiątek plików w załączniku do maila. Osobiście polecamy WeTransfer. Dobrym nawykiem jest również udostępnianie całego folderu na jednym z wirtualnych dysków. Tutaj do wyboru mamy 3 sensowne propozycje: Dysk Google, iCloud lub Mega. Ograniczenie się tylko do poczty ma sens, kiedy wysyłane jest zaledwie kilka materiałów.

Oczywiście to dopiero krótki wstęp do fotografii. Inaczej będziemy robić zdjęcia produktów, grafikę do postów, a inaczej relacje. Nasza agencja interaktywna oferuje tworzenie szablonów graficznych oraz profesjonalną obróbkę graficzną. Własne fotografie zawsze owocują większą aktywnością na Fanpage – stockowe rozwiązania jak dobre by nie były, nie przebiją odbioru własnoręcznie zrobionego, unikalnego zdjęcia.

Facebook i kłopoty z RODO oraz Apple – blokada wielu istotnych funkcji

Facebook i kłopoty z RODO oraz Apple – blokada wielu istotnych funkcji

Ostatnio Facebook ma sporo problemów. Nowe wpisy w GDPR znanym Polakom jako RODO, okazały się murem bardzo trudnym do przeskoczenia. Gigant społecznościowy musi wycofać wiele swoich funkcjonalności z rynku Europejskiego. Na dodatek zaostrza się konflikt z Apple, które w najbliższych aktualizacjach iOS bardzo utrudni życie Zuckerbergowi i jego polityce prowadzenia reklam.

Messenger od kilku dni wyświetla informacje o tym, że niektóre funkcje są niedostępne. Jest to skutek nowego prawa Unii Europejskiej, przez które z komunikatora zniknęła między innymi funkcja Stories i wyświetlanie zdjęć konwersacji z poziomu aplikacji (jest to nadal dostępne w wersji przeglądarkowej). Lakoniczne powiadomienie tak naprawdę nie prowadzi do żadnych solidnych informacji bądź pełniejszego wyjaśnienia sytuacji. Dzięki narzędziom biznesowym dotarliśmy jednak do oficjalnego komunikatu:

„Ze względu na nowe zasady dotyczące ochrony prywatności obowiązujące w Europie niektóre kampanie dotyczące wiadomości zostają wstrzymane. Oznacza to, że niektóre reklamy dotyczące wiadomości, targetowanie oraz grupy docelowe reklam emitowanych w Europie i z Europy będą niedostępne.” – Facebook.

Zmiany w RODO skutkują uniemożliwieniem wyświetlania targetowanych reklam w komunikatorze Messenger na terenie Unii Europejskiej. Wszystko sprowadza się do tego, że Facebook udostępnia firmom trzecim niektóre informacje na temat swoich użytkowników. Chcąc nie chcąc żyjemy w erze informacji i nasze preferencje oraz dane statystyczne są gromadzone absolutnie na każdym kroku. Reklamy widoczne w Stories były spersonalizowane pod zainteresowania użytkownika – teraz taki system nie może funkcjonować ze względu na wprowadzone regulacje. Facebook postanawia usunąć całą funkcję ze swojego komunikatora, zamiast najzwyczajniej dezaktywować reklamy. Niestety to pokazuje w jakie karty gra Zuckerberg. System pozostanie wyłączony, dopóki zespół Facebooka nie opracuje innego sposobu na wdrożenie reklam w Stories.

Komunikat widoczny w aplikacji Messenger.

Oprócz zmian takich jak Stories, wyświetlanie zdjęć z galerii oraz ograniczenie przesyłania wszystkich rozszerzeń plików za pomocą komunikatora – zwykli użytkownicy nie doświadczą większej ilości nieudogodnień. Najbardziej zostaną ograniczone podmioty korzystające z Messenger API i prowadzące strony na Facebooku za pomocą zewnętrznych platform. API jest wykorzystywane tam, gdzie chcemy umożliwić wprowadzanie zmian i udostępnić różnorakie funkcjonalności z Facebooka i Messengera, lecz nie bezpośrednio na tych platformach. Przykładem może tutaj być publikowanie postów za pomocą zewnętrznych aplikacji, zbieranie statystyk bądź widgety chatu na stronach internetowych. Wszystko to przestaje istnieć wraz z wprowadzeniem nowych regulacji. Zespół Facebooka obecnie szuka sposobu na obejście nowych zmian w prawie Unii Europejskiej.

Apple stawia czoła polityce reklamowej Facebooka

Następne komplikacje zauważamy w sporze pomiędzy Facebookiem i Apple, które również uderzyło w punkt newralgiczny Facebooka – zbieranie informacji oraz spersonalizowane reklamy. Nowa funkcja w iOS 14 oraz iPadOS 14 pozwala na jeszcze większą kontrolę prywatności przez swoich użytkowników, a tym samym podnosi poziom bezpieczeństwa informacji na temat swoich klientów. Warto jednak wspomnieć, że Apple może najzwyczajniej w świecie sobie na to pozwolić, gdyż zarabia przede wszystkim na sprzedaży urządzeń i akcesoriów, a nie na reklamach. Na początku przyszłego roku pojawi się możliwość zdecydowania, czy chcemy, aby aplikacje firm trzecich śledziły nasze kliknięcia w reklamy. Mowa tu o modułach wykorzystywanych przez reklamodawców do zbierania informacji o potencjalnym kliencie, aby ten dotarł do konkretnego produktu na przykład poprzez umieszczenie reklamy w grze mobilnej.

Facebook rusza z agresywną polityką reklam.
Zamierza zjednać sobie wszystkie małe i średnie biznesy.

Nic dziwnego, że planowana nowość nie podoba się Zuckerbergowi, którego model biznesowy oparty jest przede wszystkim na spersonalizowanych reklamach. Funkcja ta znacząco utrudni tworzenie profilu reklamowego konkretnego użytkownika, co przełoży się na wyświetlanie reklamy i dochody niebieskiego giganta. Facebook argumentuje, że zmiany uderzą dużych graczy, lecz najbardziej odczują to małe i średnie firmy, które dzięki spersonalizowanym reklamom mogą dotrzeć do potencjalnych klientów. Dane statystyczne Facebooka podkreślają, że reklamy niedostosowane do konkretnego użytkownika, generują nawet 60% mniej sprzedaży.

Została nawet przygotowana specjalna strona internetowa, która gromadzi wypowiedzi właścicieli małych firm. Oczywiście wszystkie te są negatywne i krytykują nowe podejście Apple. Nic jednak nie wskazuje na to, aby znany wszystkim dystrybutor urządzeń z jabłkiem miał zrobić krok w tył i stracić swój autorytet. Wiceprezes Apple ds. inżynierii oprogramowania jasno powiedział w wywiadzie dla The Telegraph, że media społecznościowe muszą się dostosować do nowego stanu rzeczy – koniec kropka.

Oficjalna strona utworzona przez Facebooka, potępiająca działania Apple.

Najnowsza aktualizacja Apple zagraża spersonalizowanym reklamom, na podstawie których miliony małych firm znajdują klientów i docierają do nich. Dajemy właścicielom małych firm miejsce, w którym mogą wyrazić swoje zdanie.” – Facebook.

Czy to początek ograniczania swawolnych działań mediów społecznościowych, które coraz bardziej pożerają użytkowników i przejmują dzisiejszy świat? To, czy Apple będzie prekursorem zatrzymania tej szalonej karuzeli, dowiemy się w najbliższych miesiącach. Na obecną chwilę niepodważalne jest to, że social media zdominowały nasz codzienny świat i większość naszego życia, jest w internecie – szczególnie w dobie pandemii. Mało kto pozostaje ambiwalentny wobec naporu platform pozwalających na interakcje z innymi ludźmi na całym świecie. Nieuniknione jest, że muszą one jakoś na siebie zarobić i chcąc nie chcąc padło na reklamy. Czy szykuje nam się mała rewolucja? Tego nie możemy przewidzieć. Wiemy tylko, że sytuacja bardzo dynamicznie się zmienia i rok 2021 może być niesamowicie ciekawy pod względem cyfrowych zmian społecznych.

Jakie znaczenie mają godziny publikacji postów?

Jakie znaczenie mają godziny publikacji postów?

Prowadzicie własne profile na Facebooku i zastanawiacie się, w jaki sposób dotrzeć do jak największej liczby odbiorców?

Spośród wielu istotnych i kluczowych aspektów, warto w szczególności wyróżnić dni i godziny publikacji naszych wpisów. Odpowiednie godziny są uzależnione od tematyki, konkretnej grupy odbiorców, promowania posta oraz wielu innych zmiennych. Podobnie sprawa ma się w przypadku wyboru dni, w które będziemy publikować nasze posty. Wszystko zależy od tego, kim jest nasz odbiorca, ile ma lat, uczy się, pracuje, a może prowadzi firmę? Przeprowadzenie analizy osób, do których kierujemy nasze treści, jest niezbędne.

Niezależnie od wieku odbiorcy, zawsze dobrze będzie publikować posty w weekend. Wszyscy wtedy mają dużo czasu i z reguły leniuchują, dzięki czemu łatwo jest dotrzeć do ludzi. Osoby pracujące, najczęściej będą przewijać tablicę w godzinach lunchu lub po pracy. W niektórych branżach (np. gastronomia) warto wziąć pod uwagę godziny otwarcia. Można to wykorzystać między innymi do publikowania postów z daniami dnia, bądź promocjami na ten dzień już o poranku.

Wystarczy chwilę się zastanowić lub rozpisać sobie to wszystko na kartce papieru, a efektywność naszych treści na pewno wzrośnie. Grunt to nie bać się eksperymentować. Analiza zachowania i rodzaju klienta pozwala zwiększyć aktywność pod postami nawet kilkukrotnie – właśnie dlatego tak ważne jest, aby nie stosować szablonowych rozwiązań, tylko podejść do każdego tematu indywidualnie

Wiemy, że nie wszyscy są specjalistami i nie każdy potrafi dobrać odpowiednie dane do konkretnej grupy docelowej. Jeżeli nie masz do tego głowy, zaufaj sprawdzonej agencji interaktywnej. Skontaktuj się z nami i ustal internetowy plan działania w Twojej firmie!

Koniec z Creator Studio – przyszła pora na Business Suite!

Koniec z Creator Studio – przyszła pora na Business Suite!

Niedawno mieliśmy przyjemność odbyć rozmowę z członkiem zespołu wsparcia Facebooka. Dowiedzieliśmy się kilku ciekawych faktów, które zdecydowanie odcisną swoje piętno na wszystkich, którzy tworzą treści na Facebooku.

Jedną z najważniejszych kwestii jest porzucenie Creator Studio oraz wszystkich innych obecnie dostępnych narzędzi do planowania i publikowania treści. Jeżeli mieliście przyjemność już skorzystać z Business Suite, na pewno zauważyliście możliwość planowania postów na Facebooka i Instagrama jednocześnie. Zdecydowanie bardzo ułatwiłoby to sprawę, jeżeli tylko wszystko byłoby w pełni funkcjonalne. Na obecną chwilę nowe narzędzie od internetowego giganta ma błędy i niedociągnięcia, które raczej nie znikną zbyt szybko. Wynika to z utrudnionej pracy w związku z sytuacją epidemiologiczną – jak informuje nas pracownik Facebooka.

Większość osób posiadająca konta prywatne jest zmuszona do używania niekompletnego Business Suita. Wielu naszych Klientów zgłaszało problem z podglądem i edycją postów w nowym narzędziu. Kontaktowaliśmy się z działem wsparcia Facebooka – okazało się, że rzeczywiście nadal istnieje dużo błędów, lecz otrzymaliśmy tymczasowe rozwiązanie. Aby podglądnąć niedziałające w Business Suite posty, należy wejść w Menadżer Reklam, kliknąć kropeczki odpowiedzialne za rozwinięcie skrótów i wybrać opcję “Posty na stronie”.

Na szczęście nie ma tego złego – Business Suite pozwala zaoszczędzić dużo czasu, dzięki opcji publikowaniu jednocześnie na Facebooku i Instagramie. Nowe narzędzie wyświetla również powiadomienia z obu platform, dzięki czemu mamy wszystko w jednym miejscu. Pojawiły się też pełniejsze wglądy w wyniki działań reklamowych, dzięki czemu prawidłowe dostosowanie reklam staje się jeszcze łatwiejsze niż wcześniej. Wprowadzenie nowych rozwiązań jest odpowiedzią Facebooka na nieprzyjazną sytuację związaną z epidemią. Wiele firm musiało stworzyć strony internetowe i jak najszybciej zaistnieć w sieci. Nowe rozwiązania mają pomóc małym firmom na przygotowanie odpowiednich treści dla swoich Klientów.

Sami nadal korzystamy z Creator Studio, gdyż niektórzy użytkownicy (zwłaszcza agencje) ciągle mają udostępnione oba narzędzia – niedługo jednak i my będziemy musieli przenieść się na Business Suite. Czekamy jednak, aż nowe narzędzie będzie odpowiednio stabilne, aby nie wkradły się żadne błędy i niedociągnięcia spowodowane błędami lub kompletnym brakiem niektórych funkcji, będących dla nas elementarnymi w tworzeniu odpowiednich treści.

Skontaktuj się z nami i ustal internetowy plan działania w Twojej firmie!

Nowość w Canva – automatyczne publikowanie postów w social mediach!

Nowość w Canva – automatyczne publikowanie postów w social mediach!

Wydaje nam się, że powszechnie Canva jest jednym z najpopularniejszych (o ile nie najpopularniejszym) narzędziem do tworzenia grafik na media społecznościowe. Używanie jest nie tylko proste oraz intuicyjne, ale i niesamowicie przyjemne! Informacje o nowej funkcji można znaleźć na zagranicznych stronach.

Funkcja najprawdopodobniej będzie dostępna tylko dla użytkowników premium, jednak będzie to naprawdę przeważający atut za tym, aby zakupić taką subskrypcję. Naturalnie nie zagwarantuje nam to profesjonalnych treści, a jedynie wygodę w wypadku prowadzenia jednego fanpage. My nadal pozostajemy i pozostaniemy przy klasycznych metodach, które dają największą kontrolę nad treścią i pozwalają dostosować wszystkie istotne szczegóły.

Skontaktuj się z nami i ustal internetowy plan działania w Twojej firmie!

Nasza strona używa plików cookies w celu ulepszenia jej funkcjonalności. Korzystając z niej akceptujesz naszą
Politykę Prywatności   
ROZUMIEM